Polscy rolnicy będą milionerami

rolnictwo

rolnictwoNadchodzą złote czasy dla branży rolno-spożywczej

Ukraińskie spółki rolne, które z wielkim rozmachem rozwijają uprawę zbóż, roślin oleistych i warzyw za naszą wschodnią granicą, jedna za drugą wchodzą na warszawską giełdę. Spieszno im, bo koniunktura w branży rolnej jest wyśmienita, a ceny produktów rolnych wysokie. Eksperci oceniają jednak, że złota era agrobiznesu szybko się nie skończy. I załapią się na nią także polskie firmy.

– Branża rolno-spożywcza w Polsce i na świecie ma przed sobą bardzo dobre perspektywy. Dostrzega to coraz więcej inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych, o czym świadczą m.in. rekordowa aktywność i rosnące obroty na największych giełdach towarowych świata, a także duże zainteresowanie akcjami spółek rolnych. Jeszcze nigdy w historii liczba otwartych pozycji na rynkach terminowych dla surowców rolnych (m. in. pszenica, kakao, sok pomarańczowy) nie była tak wysoka, jak teraz. I nie jest to tylko wynik spekulacji – mówi Bartosz Urbaniak, dyrektor zarządzający ds. agrobiznesu i MSP w Banku BGŻ.

Podkreśla, że coraz więcej funduszy inwestycyjnych oraz hedgingowych traktuje branżę rolno-spożywczą jako bezpieczną przystań.

Wzrost światowego popytu na żywność to szansa także dla polskiego agrobiznesu.

Źródło: pb.pl

Related Topics
Author
By
@
Related Posts

Polscy rolnicy będą milionerami

rolnictwo 11th Kwiecień, 2011

rolnictwoNadchodzą złote czasy dla branży rolno-spożywczej

Ukraińskie spółki rolne, które z wielkim rozmachem rozwijają uprawę zbóż, roślin oleistych i warzyw za naszą wschodnią granicą, jedna za drugą wchodzą na warszawską giełdę. Spieszno im, bo koniunktura w branży rolnej jest wyśmienita, a ceny produktów rolnych wysokie. Eksperci oceniają jednak, że złota era agrobiznesu szybko się nie skończy. I załapią się na nią także polskie firmy.

– Branża rolno-spożywcza w Polsce i na świecie ma przed sobą bardzo dobre perspektywy. Dostrzega to coraz więcej inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych, o czym świadczą m.in. rekordowa aktywność i rosnące obroty na największych giełdach towarowych świata, a także duże zainteresowanie akcjami spółek rolnych. Jeszcze nigdy w historii liczba otwartych pozycji na rynkach terminowych dla surowców rolnych (m. in. pszenica, kakao, sok pomarańczowy) nie była tak wysoka, jak teraz. I nie jest to tylko wynik spekulacji – mówi Bartosz Urbaniak, dyrektor zarządzający ds. agrobiznesu i MSP w Banku BGŻ.

Podkreśla, że coraz więcej funduszy inwestycyjnych oraz hedgingowych traktuje branżę rolno-spożywczą jako bezpieczną przystań.

Wzrost światowego popytu na żywność to szansa także dla polskiego agrobiznesu.

Źródło: pb.pl

By
@
backtotop